Regres.

Liberation #8

REGRES to bardzo fajny zespó? spod znaku positive hc ze ?wi?tego miasta. Wywiad zosta? przeprowadzony w okolicach kwietnia ’2001, pytania Darek, odpowiedzi Pawe?.

Dobra, zacznijmy od przedstawienia si?.

REGRES powsta? w Cz?stochowie, gdzie? tak ponad rok temu i od pocz?tku tworz? go: Marcin – perkusja, Dawid – gitara, Ogór – bas, Pawe? – wokal. To co gramy okre?lamy jako hc/punk. Pewnie muzycznie nie odkrywamy jakich? nowych horyzontów, w swojej grze ??czymy, czy zawieramy po prostu te wszystkie nasze m?odzie?cze fascynacje, które mieszcz? si? w szeroko rozumianej scenie hc/punk, ale REGRES to nie tylko muzyka, ale te? postawa wobec otaczaj?cej nas rzeczywisto?ci – promujemy zdrowy styl ?ycia, szacunek wobec otaczaj?cej nas rzeczywisto?ci, nie promujemy g?upich alkoholowych, szczeniackich postaw, zwracamy uwag? na problem nietolerancji, dyskryminacji, faszyzmu…

Po przes?uchaniu Waszego materia?u mia?em jednoznaczne skojarzenie zarówno w sferze muzycznej, jak i tekstowej – stara APATIA. Nie tylko ja dostrzegam to podobie?stwo. Czy nie boicie si? tego zaszufladkowania – klon, czy kopia APATII.

Czy to dobrze czy ?le? Ta kapela, to bardzo fajna kapela. APATIA od lat, obok chyba tylko POST REGIMENTU, trzyma tu na scenie bardzo wysoki poziom i nie mo?na tego ukrywa?, ?e wywiera na naszym ?yciu, zreszt? pewnie nie tylko naszym, spore znaczenie i gdzie? tam mo?e rzeczywi?cie s?ycha? w naszej muzyce jej wp?yw, chocia? osobi?cie uwa?am, ?e na materiale, który teraz nagrali?my jest tego du?o mniej. Wiesz, zawsze znajd? si? jakie? porównania, scena istnieje ju? tyle lat i w ka?dym zinie, czy reklamie znajdziesz s?owa, ?e Ci graj? jak YOUTH OF TODAY, a Ci jak EARTH CRISIS. Teraz wychodzi nowa SCHIZMA i chocia? materia? jeszcze si? nie ukaza?, ju? s?ysz? g?osy porównuj?ce ich do kogo? innego, do innej kapeli. My nazywamy si? REGRES i s?uchaj?c naszych nagra?, b?d?c na naszym koncercie stykasz si? z emocjami, opiniami, które wy??cznie s? nasze, a ?e czasami odbieramy na tych samych emocjach, co inni, stykamy si? z takimi samymi pogl?dami, które wyra?aj? te? inne osoby to chyba dobrze, bo to znaczy ?e nie jeste?my w tej walce osamotnieni i ja osobi?cie nie boj? si? tego zaszufladkowania, bo APATIA to bardzo dobry zespó?, wi?c mo?e my te? nie gramy a? tak ?le.

Jeste?cie zespo?em sxe, jednak wolicie si? okre?la? jako kapela hc/punk. Czym ma to zwi?zek z tym, ?e nie chcecie si? odcina? od punka?

Dok?adnie !!! Bo przede wszystkim jeste?my zespo?em punkowym. Pojawiaj? si? niestety, jeszcze cz?sto g?osy, ?e hard core to jest co? odr?bnego, ?e jest jak?? osobn? scen?, a jest to bzdura, bo sxe czy hard core znaczy punk. A przekaz, nasze opinie np. na temat narkotyków jest widoczny w naszych tekstach i to chyba wystarczy. Mo?emy nie zgadza? si? w wielu sprawach, mo?emy mie? ró?ne zapatrywania na ?ycie, ale ja nie mog? Ci mówi?, co masz robi?, jak ?y?, ja tylko mog? wypowiedzie? swoje zdanie na dany temat, a czy we?miesz sobie to do serca to ju? Twoja sprawa, bo ja nie mog? w?azi? w czyje? ?ycie. Mnie marzy si? taka sytuacja, ?e na koncerty znowu b?d? przychodzi? wszyscy scenowcy i nie b?dzie wa?ne jakie masz naszywki, czy koszulk?, bo teraz jest taka sytuacja, ?e hardcore`owcy chodz? na swoje imprezy, punkowcy na punk i dochodzi do takich chorych zdarze?, ?e ludzie rezygnuj? z organizacji koncertów, bo jak co? robi? skoro trzeba tylko dop?aca?, a kumple z paczki wol? obala? jabole pod klubem i narzeka?. Wi?c, na nasze koncerty zapraszamy wszystkich, oczywi?cie nie tylko nasze. Mo?e razem b?dziemy uczestniczy? w dobrej zabawie i uda nam si? jeszcze czego? pozytywnego nauczy?.

Niektóre ?rodowiska sxe, feministyczne zwi?zane ze scen? hc/punk, maja sk?onno?ci do ograniczania czyjej? wolno?ci np. opowiadaj?c si? przeciwko prawu do posiadania i za?ywania narkotyków, czy popieraj?c prawo antypornograficzne. Czy podoba Wam si? taki punkowy konserwatyzm?

To jest trudna sprawa, bo tu dotykamy sprawy wolno?ci. Je?li ten punkowy konserwatyzm jest otwarty na opinie innych, nie przeradza si? w jak?? prawicow? bojówk? to wszystko jest w porz?dku. Jest tylko jeden problem, czy marihuana hodowana u siebie w doniczce na balkonie nie wyrz?dza naprawd? nikomu krzywdy i czy dziewczyna u?miechaj?ca si? z ok?adki czasopisma pornograficznego po zrobieniu zdj?cia jest dalej naprawd? u?miechni?ta i w jej ?yciu uk?ada si? wszystko dobrze. Jak b?dziesz mia? odpowiedzi na te pytania, to b?dzie ju? jasne, czy punkowy konserwatyzm jest dobry.

Coraz wi?cej osób uwa?a, ?e scena hc/punk ju? prawie niczym nie ró?ni si? od sceny oficjalnej. Jak Wy to odbieracie jako organizatorzy koncertów, wydawcy zine’a, cz?onkowie kapeli?

Je?li ziny robione w drukarni, kolorowe katalogi dystrybucji, kredowy papier i ?adnie z?o?one wk?adki do kaset s? oznak? tego, ?e scena nie ró?ni si? od tej oficjalnej, no to sorry!!! A s?ysza?em takie opinie, ?e kto? si? skomercjalizowa?, bo kasety pakuje w folie. O ile ma to znaczenie dla ?rodowiska naturalnego, tzn. ta folia, to z komercj? nie ma nic wspólnego. Zawsze znajd? si? tacy, którzy b?d? si? starali utrudnia? ?ycie. Kiedy? czeka?o si? tygodniami na paczk? z kasetami, a ostatnio kupi?em p?yt? pewnej kapeli w markecie i nie musia?em tygodniami czeka? ju? na listonosza, tylko wyszed?em z domu i mia?em t? p?yt? od razu. Zreszt? z t? p?yt? nie wysz?o mi tak super, kolorowo, bo kto? (co zauwa?y?em dopiero w domu), cz??? wk?adki zajeba? ze ?rodka. Ale tak poza tym, to jest to oznaka czasów – mo?esz z?o?y? zamówienie nie wychodz?c z domu, w zinach chyba troch? wi?cej reklam, w EMPiKu bez problemu mo?esz kupi? Ma? Pariadk?, czy co? innego. Otworzy?y si? wi?ksze kontakty na zachód, jak s? pieni?dze to i pojawiaj? si? mo?liwo?ci. A czy jest to pój?cie w stron? komercji, moim zdaniem nie, bo zawsze najwa?niejszy jest sposób my?lenia, a przez te kasety, p?yty w sklepach mo?e trafi kto? na scen? zupe?nie przypadkowo i stworzy co? naprawd? fajnego. Je?li chodzi o koncerty u nas w Cz?stochowie dalej mamy problemy, ?eby imprez? w miar? dobrze nag?o?ni? – nie p?ac?c du?ej sumy. Problemem jest to, ?e ludzi coraz mniej przychodzi na koncerty. A podstawowa ró?nica mi?dzy oficjaln? i niezale?n? scen? jest sposób my?lenia, no i w?a?nie pieni?dze, które je?li mamy to wykorzystujemy we w?a?ciwy sposób i nie ?adujemy ich w gówniane p?yty Natalki, czy kogo? podobnego.

Kolejny zwiastun nowych czasów w punk rocku, to odchodzenie od zaanga?owanego, politycznego przekazu w stron? apolityczno?ci, klimatów ulicznych. Jak Wam si? to podoba?

Mo?na by? zespo?em politycznym, nie ?piewaj?c o tej polityce z “Wiadomo?ci”. Polityka to te? w?a?nie moja ulica. i nie mówi? tu o melodyjnych pioseneczkach traktuj?cych, o tym jak to fajnie jest siedzie? z kumplami pod blokiem, pi? piwo, opowiada? o dziewczynach i czasami kogo? z?oi?. Nie generalizuj?, bo zdarzaj? si? dobre kapele, ale raczej nie s?uchamy tych oi klimatów i nie podobaj? nam si? one. Nie s?uchamy tych kapel, bo ?eby kapeli s?ucha? to musi mie? ona co? do powiedzenia, musi nie?? jak?? wa?n? tre??, a nie tylko s?u?y? do zabawy i by? t?em do obijania komu? twarzy.

Jak ostatnio rozmawiali?my przewodnim w?tkiem naszej rozmowy sta?a si? kwestia naziolstwa. Czy ma odzwierciedlenie na ulicach “?wi?tego” miasta?

Teraz jest taka sytuacja, ?e po d?ugim czasie spokoju kolesie znowu pojawiaj? si? na ulicy i z moich obserwacji wynika, ?e niestety jest ich chyba co raz wi?cej. Zdarzaj? si? zaczepki z ich strony, g?ównie s? to 16 letnie szczeniaki, ale zdarzaj? si? te? dosy? dorodne sztuki. Maj? swoje zebrania, z tego co wiem w ?wietlicy parafialnej, w pi?tki i w soboty robi? czasami jakie? patrole na mie?cie i jest dosy? nieciekawie. No i ulotki na mie?cie, które ci?gle trzeba zrywa?, a pó? roku temu dosz?o nawet do tego, ?e otworzyli swój sklep. Na szcz??cie dosy? szybko zostali z niego usuni?ci. Nie wiem jak to b?dzie wygl?da? dalej. Mam nadziej?, ?e problem nie d?ugo si? rozwi??e, ale na pewno nie sam i trzeba b?dzie co? z tym fantem zrobi?.

No to mo?e dla równowagi powiedzcie jeszcze o kondycji punk rocka w okolicach Cz?stochowy.

Z koncertami jest ci??ko, jest fajny klub, ale je?li chc? si? wybra? do niego na jak?? imprez? to musz? j? zrobi? sam tzn. ja organizuj? koncerty z kumplem Adrianem i oprócz nas nikt za to si? nie bierze, a wiadomo jest ci??ko z kas?, ludzie przychodz? ró?nie. Czasami odbywaj? si? dosy? fajne koncerty w Lubli?cu. A z kapel no to jeste?my my, jest jeszcze od lat graj?ca fajna kapelka BST. Swego czasu du?o na lokalnej scenie namiesza?o CAPE MAY, graj?ce w klimatach reggae-dub, ale ch?opaki polecieli troch? w alkohol i narko, zagubili si? przy tym, a mog?o by? nie?le. Jest jeszcze m?oda za?oga MAJOWA NUTKA (obecnie THE ZIOMALS) i zobaczymy co poka??. teraz jest akurat taki czas, ?e pojawia si? sporo m?odych punków na ulicy, tworzy si? nowa za?oga i mam nadziej?, ?e nie pogubi? si? w dziwnych klimatach i cz?stochowski punk b?dzie wreszcie wzrasta?.

A kiedy mo?na si? spodziewa? Waszego debiutanckiego wydawnictwa?

Teraz w?a?nie wrócili?my ze Szwarz?dza, gdzie nagrali?my materia?, który jesieni? wyda Robert Matusiak z REFUSE. My jeste?my z tego nagrania bardzo zadowoleni, mam nadziej?, ?e i Wam te? przypadnie do gustu i w ogóle polecam innym kapelom studio “Czad”, gdzie pracowa?o nam si? ca?kiem mi?o. Materia? jak mówi?em na jesieni, wi?c b?d?cie czujni.

Dzi?ki za wywiad.

Ja tez bardzo dzi?kuj? za zainteresowanie, mam nadziej?, ?e nie zanudzi?em i do zobaczenia na koncertach, pozdrawiam, trzymajcie si? ciep?o.

Liberation – Ka?ka Rossienik, ul. Wyspia?skiego 4/34 25-409 Kielce, e-mail: liberati@interia.pl